Grecja, akcje, kryzysy- jak to jest ?

Wszyscy aktywni gracze kojarzą poniedziałek 29 czerwca, kiedy spotkał nas niemiły poranek, większość spółek otworzyło się na sporym minusie, np. Cyfrowy Polsat byl przeceniony prawie o -12%. Jednak czy w takich sytuacjach należy ulegać panice, czy wręcz przeciwnie wpaść w szał zakupowy? Brak konkretnego planu i cierpliwości na pewno sugerował by nam sprzedaż, ponieważ kierowalibyśmy się emocjami. Jednak z odpowiednim przygotowaniem mogliśmy zgarnąć ponadprzeciętne stopy zwrotu już po 30 minutach, ponieważ na większości spółek płynnych spadki zostały zredukowane o połowę, bądź więcej jak w przypadku Cyfrowego Polsatu do około -2%. Jak ja się zachowałem ? Też czułem strach, niepokój, jednak gdy spoglądnąłem na swój plan, wspomniałem sobie argumenty dlaczego zainwestowałem pieniądze w dana spółkę, to automatycznie wpadłem w szał zakupowy, dzięki któremu zakończyłem jeden z najlepszych dni w roku.

Innym przykładem są kryzysy, każdy kto kupuje akcje w ich czasie, w następnych latach wyciąga niewyobrażalne zyski, a ci którzy sprzedają skaczą z wieżowców, i tu znowu przychodzi sprawa cierpliwości. Ja miałem na początku dużo szczęścia, że zaczynałem z giełdą w czasie kryzysu z XXI w. ubiegłego dziesięciolecia. Dużo szczęścia, jak to? zaraz? Większość powiedziałaby, że zwariowałem, ale nie, wręcz przeciwnie. Nie dość, że kupiłem większość spółek za grosze, to do tego wyciągnąłem potężną naukę i doświadczenie, bo przecież nic nie uczy tak pokorności, cierpliwości  i inwestycji pozbawionych emocji jak głęboka bessa.

Czy więc proponuje kupno akcji na ostatniej przecenie jaką  zafundowała nam Syriza ? Sugerując się przeszłością, a to na giełdzie jest modne, to TAK. Jednak wyciągając doświadczenie z ostatnich negocjacji poczekałbym do wyjaśnienia sprawy i odkupienie te parę procent drożej. Obecną sytuacje można wykorzystać też do spekulacji, jednak uważam, że to sprawa dla bardziej doświadczonych.

4940526-grecja-900-600

Wspomniałem, że wracanie do przeszłości na parkiecie jest modne. Czy to dobrze? No właśnie nie za bardzo, ponieważ na giełdzie nigdy większość nie ma racji, dlatego mniejszość zarabia, a nagonka medialna na dany sektor czy spółkę zawsze kończy się na odwrót. Jestem przez to trochę zaniepokojony moim konikiem CD Projektem, ze względu jaką popularnością się ostatnio cieszy, jednak przypominając sobie o latach spędzonych na tej spółce i setki godzin analiz z nią związanych jestem spokojny o jej przyszłość.

Bardzo trafne będzie przeczytanie książki: Sztuka Wojny, dzięki któremu wyszłem „zielono” z nie jednej bessy 🙂

A wy jak reagujecie na kryzysy ? Poddajecie się panice, czy wykorzystujecie sytuacje?

Dodaj blog w kręgach Google+

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Grecja, akcje, kryzysy- jak to jest ?

  1. z bessy…? poturbowani bo bessa w portfelu zawsze przynosi straty… chyba, że grasz w drugim kierunku ale to nie jest bessa… dla Twojego portfela

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s